
Zanim trafisz na porodówkę, zorientuj się, jakie prawa ci przysługują-Prawa pacjenta zostały sformułowane po to, by wzmocnić pozycję osoby leczonej wobec personelu medycznego. Służą one jednak także ludziom pracującym w służbie zdrowia, bo pozwalają odróżnić rzeczywiste uprawnienia pacjentów od ich (czasami) wygórowanych oczekiwań. Prawa pacjenta zostały zebrane w karcie praw pacjenta i ogłoszone przez ministra zdrowia w 1998 roku. Są one czymś innym od praw i obowiązków pacjenta opisanych w regulaminach szpitalnych (które zresztą najczęściej ograniczają się do listy nakazów i zakazów). Regulaminy te nie mogą być jednak sprzeczne z kartą praw pacjenta.
Prawo do poszanowania intymności i godności osobistej.
Lekarz i położna powinni życzliwie i kulturalnie traktować pacjentów, szanując ich godność osobistą i prawo do intymności. Masz więc prawo nie zgodzić się na obecność przy porodzie grupy studentów. Masz prawo zwrócić uwagę pielęgniarce, która nietaktownie komentuje budowę twego ciała („Z takimi piersiami chce pani karmić?!”).
Prawo do informacji.
Prawo to wynika z konstytucyjnego prawa jednostki do stanowienia o sobie oraz do ochrony swej integralności. Informacja powinna być udzielana w sposób przystępny. Masz prawo wiedzieć, kto jest twoim lekarzem prowadzącym i mieć możliwość wypytania go o wszystko, co cię niepokoi. Masz prawo domagać się, by wyjaśniano ci celowość podawania leków i powody wszystkich zabiegów podejmowanych wobec ciebie i twego dziecka. Masz prawo zadać każde pytania i na każde otrzymać odpowiedź. Nie ma pytań „nieistotnych” czy „niemądrych”. Im więcej wiesz, tym mniej się boisz. Im mniej się boisz, tym łatwiej przebiega twój poród.
Prawo do wyrażania zgody na interwencje medyczne.
Prawo do informacji jest ściśle związane z prawem do udzielania zgody na wszelkie zabiegi medyczne. Podstawą każdego badania, zabiegu, a nawet podania leków powinna być świadomie i swobodnie wyrażona zgoda osoby, której owo działanie dotyczy. Pacjent ma prawo zgody takiej odmówić bądź wycofać ją w każdym momencie. Wynika stąd, że nawet tak rutynowe w wielu szpitalach zabiegi, jak przebicie pęcherza płodowego, podanie rodzącej oksytocyny czy nacięcie krocza powinny być poprzedzone dokładną informacją i pytaniem o zgodę na ich wykonanie! Jeśli zaś chodzi o zabiegi, badania i decyzje pielęgnacyjne wobec noworodka (pojenie, dokarmianie), powinny być one podejmowane w porozumieniu z rodzicami. To prawo jest nagminnie łamane w wielu placówkach. Za protekcjonalną często postawą personelu stoi przekonanie, że „lekarz wie lepiej”. Oczywiście, ale tylko w sytuacjach, gdy zagrożone jest czyjeś zdrowie lub życie. Nie dotyczy to natomiast zupełnie niepotrzebnego, a tak powszechnego nacinania krocza. Skoro 75 proc. Szwedek rodzi bez nacinania -jest to możliwe. Przecież Szwedki nie są zbudowane inaczej niż Polki.
Prawo do opieki sprawowanej przez osobę bliską.
Przepisy stanowią również, że pacjent ma prawo do ^dodatkowej opieki”. Dodatkową opiekę mogą sprawować zarówno bliscy - rodzice, małżonkowie -jak i inne osoby wskazane przez pacjenta. W żadnym razie nie zwalnia to personelu z opieki nad pacjentem.
Pacjentem jest również nowo narodzone dziecko i ono również ma prawo do nieprzerwanej opieki sprawowanej przez osobę bliską. Nie oznacza to jednak, że wprowadzenie systemu „rooming-in” (noworodek przy mamie) zwalnia położne i pielęgniarki z opieki nad noworodkiem. Obecność osoby bliskiej, a więc umożliwienie, by poród mógł być przeżyciem rodzinnym, nie może być uzależniona od opłat jest niezbywalnym prawem każdej kobiety, a w dodatku - nic nikogo nie kosztuje.
Prawo do kontaktu z osobami bliskimi.
Pacjent ma prawo do kontaktu z osobami z zewnątrz, jednak warunki, godziny, miejsce spotkań pacjenta z rodziną mogą być szczegółowo określone w regulaminie oddziału. Jeżeli dopuszcza on swobodne wchodzenie na sale, odwiedzający powinni zachowywać się taktownie i dyskretnie, by nie naruszać prawa do intymności innych kobiet po porodzie, podczas karmienia dziecka itd.
Nadal w niektórych szpitalach dziecko można oglądać tylko zza szybki lub tylko przez kwadrans po porodzie. Są to zwyczaje z innej epoki, przeciwko którym trzeba stanowczo protestować. Dziecko ma prawo do kontaktu z najbliższymi od pierwszych sekund po porodzie. Bliski, fizyczny kontakt umożliwia dziecku (i matce) nawiązanie głębokiej emocjonalnej więzi.
Prawo do ochrony tajemnicy lekarskiej.
Tajemnicą lekarską objęte są wszelkie informacje dotyczące zdrowia i leczenia, a także faktów z życia prywatnego, rodzinnego i zawodowego pacjenta. Drażliwe informacje o życiu prywatnym, seksualnym, przebytych chorobach, które pacjentka powierza personelowi szpitalnemu, nie mogą być przedmiotem komentarzy niezwiązanych z kwestiami medycznymi. Uwaga! Tajemnica lekarska obowiązuje wszystkich pracowników szpitala - również położne i pielęgniarki. Nie do pomyślenia jest, by ktokolwiek z pracowników szpitala głośno i publicznie rozmawiał o intymnych szczegółach z życia kobiety (np. informował postronnych o tym, że poprzednią ciążę utraciła).
Wypełnianie dokumentów również powinno odbywać się z poszanowaniem prywatności, za zamkniętymi drzwiami.
Prawo do wglądu w dokumentację medyczną.
Prowadzenie dokumentacji medycznej jest nierozłącznie związane z jakością i bezpieczeństwem świadczeń oferowanych przez zakłady opieki zdrowotnej. Szpital ma obowiązek na wniosek pacjenta udostępnić mu jego dokumentację, (koszty wykonania kopii będziesz musiała ponieść sama). Warto też sprawdzić, odbierając np. kartę wypisu ze szpitala, czy wpisane zostały tam wszystkie zabiegi, jakich dokonywano. Nigdy nie wiadomo, czy przypadkiem nie będzie trzeba wrócić do tego, co zostało wykonane w szpitalu (np. w sytuacji, gdyby wystąpiły jakiekolwiek powikłania).
Artykuł przygotowany na podstawie publikacji Fundacji Rodzić po Ludzku.
06.05.2007




