Kiedy zacznie chodzić?


   Mój synek za 10 dni kończy 18 miesięcy, ale nadal nie chodzi sam. Chodzi tylko przy meblach. Serce mi się kraje, jak widzę na podwórku dzieci młod-sze biegające, a Wojtuś najchętniej świat zwiedza na czworaka! Jest ciekawy, bystry, bardzo rozmowny, tylko strasznie boi się wszelkich nowości. W wieku pięciu miesięcy miał zdiagnozowaną wiotkość mięśni, a usiadł sam pół roku później. Kiedy miał rok, zaczął raczkować i do tego momentu był rehabilitowany metodą Vojty. Neurolog mówi, że rozwój Wojtusia jest prawidłowy. Wszyscy każą mi się uzbroić w cierpliwość, a ja się po prostu boję o mojego synka.


Ci, którzy mówią o uzbrojeniu się w cierpliwość, mają rację. Sytuacja mieści się w szeroko pojętej normie, zwłaszcza gdy weźmie się pod uwagę przebytą wiotkość oraz pewną lękliwość dziecka. Takie dzieci z samej ostrożności chodzą później. Na pociechę powiem, że raczkowanie ma ostatnio dobrą prasę. Otóż dziecko posuwające się na czworakach wysuwa do przodu lewą nogę i prawą rękę, a potem prawą nogę i lewą rękę. Ta synchronizacja ruchów prawej i lewej strony ciała znakomicie wpływa na współpracę lewej i prawej półkuli mózgowej. Może więc niespieszący się z chodzeniem synek w rezultacie daleko zajdzie?