Czy to alergia?


   Mojej czteroletniej córeczce zdarzał się kaszel, katar czy biegunka, ale poważniejsze choroby ją na omijały. Niedawno zachorowała na zapalenie oskrzeli, a potem gardła. Dostawała antybiotyki, ale katar i kaszel utrzymywały się bardzo długo. Wykonaliśmy badania w kierunku alergii na obecność przeciwciał IgE oraz testy skórne. I choć nie potwierdziły one alergii, to lekarz przepisał córce lek antyhistaminowy, a także szczepionkę uodporniającą Polyvaccinum. Czy mimo ujemnego wyniku testów powinnam podawać córce lek? A szczepionkę?


Ujemne testy skórne, a także te z krwi, nie wykluczają niestety alergii, gdyż powstaje ona w różnych mechanizmach immunologicznych, a testy wykrywają tylko jeden z nich. Widocznie u Pani córki był to ten mechanizm, którego one nie wykryły. Dlatego radziłbym zastosować się do zaleceń alergologa. Mam tylko wątpliwości co do podawania córce szczepionki. Nie jestem zwolennikiem takich szczepionek uodporniających, gdyż ich skuteczność bywa wątpliwa, a mogą mieć działania uboczne. Wychodzę z prostego założenia, że choroby infekcyjne to najlepsze szczepionki, a średnia liczba infekcji u dzieci w wieku Pani córki to sześć, osiem na rok (i nic na to nie poradzimy).