Cytomegalia


   Mój syn ma 6 tygodni. Po urodzeniu zrobiono mu badania w kierunku cytomegalii i okazało się, że ma dodatnie IgG, a ujemne IgM. Ja również zrobiłam sobie takie badania i mam identyczny wynik. Lekarz rodzinny kazał wstrzymać szczepienia synka, zaś lekarz z poradni uważa, że mogę małego szczepić. Kto ma rację?


Przyznaję rację lekarzowi z poradni. Ja również nie widzę przeciwwskazań do szczepienia, ponieważ Pani dziecko nie ma cytomegalii. Dodatnie przeciwciała w klasie IgG wykryte u Pani świadczą jedynie o przebyciu przez Panią zakażenia cytomegalią kiedyś w przeszłości, a przeciwciała te wykryte u małego pochodzą od Pani – przedostały się przez łożysko w czasie ciąży, wcale jednak nie świadczą o zakażeniu dziecka. O zakażeniu świadczy podwyższone stężenie przeciwciał w klasie IgM, a także wykrycie antygenów w moczu i limfocytach lub samego wirusa w moczu. Cytomegalia to często spotykana choroba wirusowa, przebiegająca na ogół bezobjawowo. Niebezpieczna może być tylko wtedy, gdy do zakażenia dojdzie w czasie ciąży. Na szczęście procent noworodków z zakażeniem wrodzonym jest niewielki (0,4-8%). Jeśli dziecko zarazi się wirusem po urodzeniu, cytomegalia nie będzie już dla niego taka groźna. Najczęściej przebiega bezobjawowo, ale czasem dziecko ma gorączką oraz powiększone węzły chłonne i śledzionę. Cytomegalia nie wymaga żadnego leczenia, można ewentualnie podać leki przeciwgorączkowe i przeciwbólowe.