Anemia u niemowlęcia


   Jestem mamą siedmiomiesięcznego chłopca urodzonego przed terminem z powodu zagrażającej rzucawki. Maluch szybko zbierał siły, teraz waży już 8 kg. Jest karmiony piersią, a od miesiąca prócz mojego mleka dostaje owoce, zupki, zupki z mięsem ze słoiczka. Od miesiąca podaję mu także Ferrum Lek i kwas foliowy z powodu słabych wyników krwi – już widać poprawę. Jak długo powinnam podawać te preparaty? A może wzbogacić dietę o soczki czy kaszki? Albo dawać synkowi jakieś witaminy? Wojtuś bardzo chętnie je zupkę, nawet te większe słoiczki po 190 g – czy to nie za dużo?


   Skoro synek tak dobrze przybiera na wadze, nie ma powodu, by karmić go inaczej niż dzieci urodzone o czasie. Jego dieta jest dostatecznie urozmaicona. Jeśli Wojtuś ma ochotę, może zjadać więcej zupy. Skoro mały chętnie je owoce, nie ma potrzeby wprowadzania soków. Nie zalecałbym też dodatkowych witamin. Choć niedokrwistość ustępuje, to żelazo trzeba podawać przynajmniej przez trzy miesiące, inaczej wyniki badań krwi znów się pogorszą. Kwas foliowy można podawać tak długo jak żelazo.