Poród krok po kroku


   Czekasz na ten dzień z utęsknieniem i strachem jednocześnie. Poród to wyjątkowe, nie najłatwiejsze zadanie, ale nagroda jest nieoceniona. Ból, a potem wielka radość. To pierwsze można pokonać. Pojdzie ci łatwiej, gdy przygotujesz się do walki z nim.

PIERWSZY OKRES PORODU (trwa od 8 do 14 godzin)
   Faza wczesna, zwana utajoną. Najmniej bolesna i męcząca. Czasem zaczyna się na kilka dni przed porodem i przebiega niemal niezauważalnie. Może też trwać kilka godzin. W tym czasie szyjka kurczącej się macicy podciąga się do góry i rozchyla. Faza utajona kończy się trzycentymetrowym rozwarciem. W tym czasie będziesz odczuwała niezbyt bolesne i nieregularne skurcze, następujące co 10-20 minut i trwające około 30 sekund. W tej fazie nie warto spieszyć się do szpitala. Postępowi porodu sprzyja pozycja pionowa. Niektórzy lekarze zalecają krótki spacer. Gdy poród zaczyna się w nocy, wstań, przejdź się po mieszkaniu, możesz zjeść coś lekkostrawnego, przejrzeć torbę spakowaną do szpitala albo zrelaksować się pod strumieniem ciepłego prysznica.
   Faza druga, zwana aktywną, powinna przebiegać już w szpitalu. Skurcze są coraz częstsze, mocniejsze, dłuższe. Na szczęście ta faza trwa krócej niż poprzednia, średnio od 2 do 4 godzin i kończy się siedmiocentymetrowym rozwarciem. Ból nie trwa bez przerwy. W szczycie skurcz może być bardzo bolesny, ale gdy mija, przychodzi chwila odpoczynku. Pod koniec tej fazy prawie każda rodząca przeżywa kryzys. Zmęczenie i zniecierpliwienie sprawiają, że kobieta zaczyna wątpić w swoje siły, mówi, że nie da rady. Ale zaraz po tym następuje wielka mobilizacja sił, bo nagroda jest już coraz bliżej. Faza trzecia, najbardziej wyczerpująca. Trwa do momentu, aż szyjka osiągnie rozwarcie szerokie na 10 cm. Wówczas jest otwarta całkowicie i razem z macicą i pochwą stanowi kanał rodny, którym dziecko przyjdzie na świat. Przy rozwarciu ośmiocentymetrowym skurcze trwają średnio od 40 do 60 sekund, a przerwy między nimi skracają się do 2-3 minut. Potem skurcze mogą trwać tyle, co przerwy – po minucie. Możesz odczuwać silne bóle wokół kręgosłupa i krocza. Rodzącym zdarzają się też wymioty i zawroty głowy. Podczas drugiej i trzeciej fazy porodu może ci pomóc:

znieczulenie zewnątrzoponowe – polega na wstrzyknięciu środka znieczulającego do przestrzeni otaczającej rdzeń kręgowy dolnej części kręgosłupa. Lek sprawi, że nie będziesz czuła bólu od pasa w dół, ale będziesz mogła się poruszać. Preparat nie stanowi zagrożenia dla dziecka. Uwaga! W niektórych szpitalach proponuje się silne środki przeciwbólowe, np. Dolargan, które są pochodnymi morfiny. Wówczas narkotyk przez łożysko przenika do krwi noworodka, który może mieć przez to kłopoty z oddychaniem i ssaniem. Urodzi się senny, osowiały;

pozycja – możesz skorzystać z piłki porodowej, worka sako, drabinki. We wcześniejszej fazie pomaga też spacerowanie po korytarzu;

oddech – położna powie ci, jak masz prawidłowo oddychać. Jeśli ćwiczyłaś to w szkole rodzenia, będzie ci jeszcze łatwiej. Kiedy skurcz się zaczyna, wolno i głęboko nabieraj powietrze, a potem długo i powoli je wydychaj. Skoncentruj się całkowicie na tym oddechu. Jeżeli czujesz taką potrzebę – krzycz albo zaciskaj zęby;

kąpiel – duża wanna w pokoju porodowym pomaga niejednej kobiecie. Ciepło rozluźnia mięśnie, natomiast kontakt z wodą uspokaja;

masaż – to zadanie dla ojca dziecka. Spokojne, koliste ruchy wykonywane w okolicach kręgosłupa, ramion, barków mogą przynieść ulgę. Ale uwaga, część kobiet nie chce być dotykana – zachowuje się tak, jakby odleciała na inną, własną planetę. I to trzeba uszanować.

DRUGI OKRES PORODU (trwa od 10 do 90 minut)
   W tym okresie wydasz dziecko na świat, w końcu je przytulisz. Do tej pory mogłaś zmagać się z falami bólu, które rozwierały szyjkę macicy, teraz będziesz mogła przeć, współpracować z naturą. Przygotowała ona dla ciebie skurcze parte, dzięki którym dziecko przejdzie przez kanał rodny. W większości szpitali w Polsce zostaniesz położona na łóżku lub fotelu porodowym. W tym okresie boli rozciągająca się pochwa i krocze. Sam finał, czyli urodzenie główki, nie jest bolesny, bo nerwy z rozciągniętych tkanek nie przewodzą już bodźców bólowych. Jeżeli twoja położna zdecyduje o nacięciu krocza, nawet tego nie poczujesz.

TRZECI OKRES PORODU (trwa kilkanaście minut)
   To wydalenie łożyska kilkoma niebolesnymi skurczami macicy. Jeśli krocze wymaga zszycia, lekarz zrobi to w znieczuleniu miejscowym. W tym czasie twoje dziecko będzie badane i oceniane w skali Apgar. Gdy wróci, czekają was najpiękniejsze i niezapomniane chwile.

This entry was posted in Poród.